O wtyczce Alerabat można od casu do czasu usłyszeć z reklamy w TV lub przeczytać w Internecie. MA nam ona pomóc w oszczędzaniu na zakupach poprzez kody rabatowe (które sama znajduje w sieci) oraz przez tzw. cashback. Oznacza to, że jakiś ułamek kwoty wydanej przy zakupie dokonanym na karcie przeglądarki aplikacją, kiedyś do nas wróci.
Jak to działa?
- Zakładasz sobie konto na stronie Alerabat.com
- Podczep aplikację do swojej przeglądarki – szansę na automatyczne znalezienie kodu promocyjnego i na cashback masz tylko wtedy, gdy dokonujesz zakupów w przeglądarce z podczepioną aplikacją Ale rabat. Każda przeglądarka ma swój „sklep” / miejsce ze zgromadzonymi dodatkami do podczepienia – np.
- Google Chrome – Chrome Web Store
- Mozilla Firefox – Dodatki do Firefoxa
- Microsoft Edge – Edge Add‑ons
- Opera – Opera Add‑ons
- Kody rabatowe możesz znaleźć też sam/-a na stronie Ale Rabat
- Aby wypłacić pieniądze z cashbacku, musisz mieć uzbierane min. 50 zł
Kwoty procentowe są różne, w zależności od sklepu / portalu zakupowego.
Moja historia z Ale Rabat
Z ciekawości zajrzałam do historii moich transakcji wspartych przez Alerabat i okazało się, że założyłam sobie konto mniej więcej koło września 2022. Niestety moje zakupy w Internecie bywały tak wątłe (i nie zawsze pamiętałam o Alerabat), że dopiero teraz uzbierało mi się uzbierać nieco ponad 6 zł z cashbacku, jednak część musi poczekać jeszcze na zatwierdzenie. Sprzedawca ma na to do 90 dni! Wynika to pewnie z tego, ż ludzie (zbyt) często korzystają ze zwrotów przedmiotów zakupionych rzez Internet, czasem zdarzają się reklamacje, a sytuacja musi być „czysta”, by sprzedawca zgodził się na zwrot choćby małej części ceny w ramach cashback.
Sama aplikacja jeszcze nigdy nie znalazła mi działającego kodu do robionych przeze mnie zakupów, ale i ja nie szukałam na Alerabat kodu rabatowego pod kątem planowanych, potencjalnych zakupów.
Warto czy nie?
Samo założenie sobie konta i korzystanie z z Alerabat jest w pełni darmowe. Pod tym względem nikt nic nie straci. A może zyskać, nawet jeśli minimalną kwotę do wypłaty będzie zbierał przez kilka lat, tak jak ja.
Założenie konta na Alerabat nie powinno jednak wpędzić nikogo w zbędny „zakupoholizm”; nie róbmy nieprzemyślanych zakupów, byle tylko zdobyć jakiś zwrot – zalecam rozsądek. Pamiętać należy też, że jeśli dokonamy zwrotu zakupów i jeśli sprzedawca odda nam pieniądze, z cashbacku nici.
Zakładamy konto?
Założenie nikomu ani niczemu nie zaszkodzi. Jeśli założysz konto Alerabat z mojego linku, otrzymasz 10 zł bonusu.
