Mam na imię Małgorzata i do 50-ki mam bliżej niż patrząc wstecz do 40. urodzin. Do 30 mieszkałam w Krakowie, a potem niespodziewanie „wylądowałam’ na wsi w centralnej Polsce i tu mieszkam do dziś.

Na tym blogu dzielę się tym, czego sama musiałam się nauczyć, gdy życie postawiło przede mną różne wyzwania.

Piszę o sprawach codziennych, które czasem wydają się banalne, a czasem przytłaczające: jak sprzedać mieszkanie po spadku, wychowywać dziecko z trudnościami komunikacyjnymi, radzić sobie ze zdrowiem starszych rodziców, ogarniać świat online czy korzystać z narzędzi, które ułatwiają codzienne życie.

Moje doświadczenia wynikają z perspektywy kobiety 40+, ale wiele porad przyda się także młodszym osobom – np. gdy dziedziczysz mieszkanie po rodzicach czy musisz ogarnąć pierwsze poważne formalności.

Blog jest dla wszystkich, którzy chcą ogarniać życie krok po kroku – czasem ze śmiechem, czasem z łzą, ale zawsze uczciwie i praktycznie.

Wpisy opieram przede wszystkim na własnych doświadczeniach, przemyśleniach i na tym, czego sama się uczyłam w konkretnym temacie, gdy zaszła taka potrzeba. Dlatego wiele wpisów, w tym oceny produktów i usług, mogą nosić silne subiektywne nacechowanie. Nie jest moim zamiarem nikogo skrzywdzić, ani obrazić – każda opinia przede wszystkim negatywna, będzie podparta argumentami, z którymi nikt nie ma obowiązku się zgadzać. Nie toleruję bowiem uzasadnienia, że coś jest głupie, złe i „nie spełnia moich oczekiwań, bo nie / bo tak.