Trochę dziwnie zaczynać pisanie bloga od podsumowań, ale tak się czasem składa. To był pod pewnymi względami trudny rok. W kwietniu odeszła Mama – na skutek udarów cierpiała na demencję. Nie chorowała długo, ale zawsze to przykre, gdy coś takiego kogoś dotyka. Pozostały wspomnienia, tęsknota i zdjęcia. Pozostały problemy rodzinne, ale istnieje szansa, że można …